Kalendarz

sierpień 2019
N P W Ś C Pt S
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Najbliższe wydarzenia

Brak wydarzeń

Stastystyka odwiedzin

9.png1.png9.png4.png3.png8.png
Dzisiaj70
Wczoraj170
W tygodniu792
W miesiącu3158
Wszystkich919438

Visitor Info

  • Browser: Unknown
  • Browser Version:
  • Operating System: Unknown

Wspierają nas
Facebook

Zabawa wspierająca rozwój


W rozwoju i życiu człowieka zabawa zajmuje szczególne miejsce. Jak pisze Lawrence Cohen: „Im inteligentniejszy gatunek, tym więcej czasu poświęca na zabawę”. To najlepsza droga, która pomaga budować i naprawiać relacje międzyludzkie, radzić sobie z trudnymi emocjami a przede wszystkim najlepszy sposób na naukę. W przypadku małego dziecka prawie całe jego życie „obraca” się wokół zabawy. To chwile, które uczą przeżywać radość, smutek, porażkę czy satysfakcję.
Agnieszka Stein pisze: „Żeby zabawa była narzędziem budowania więzi i rozwoju, musi to być zabawa swobodna. Taka, która koncentruje się na dziecku i jego celach, a nie na celach i pomysłach dorosłego”. Musimy my dorośli zdać sobie sprawę, że dziecko bawiąc się pracuje nad ważnymi dla siebie celami, ćwiczy nowe umiejętności, bardziej zaczyna rozumieć sprawy, które są dla niego trudne, budzą strach czy niepokój. Dla dorosłych zabawa oznacza rozrywkę , ale u dzieci bardziej przypomina pracę. W przeciwieństwie do wielu dorosłych, dzieci na ogół kochają swoją pracę i rzadko domagają się urlopu.
My rodzice często mamy pokusę dzielić aktywność naszego dziecka na lepszą i gorszą. Dochodzimy do wniosku, że dziecko marnuje czas spędzając go np. na bezładnej bieganinie. Dla dziecka każde zajęcie może być równie rozwojowe, twórcze i pożyteczne, ale pod jednym warunkiem :robi to co sprawia mu radość i lubi to. Rozwija w sobie te umiejętności, na które jest w danej chwili gotowe.
Zabawa staje się najlepszym narzędziem, które wspiera rozwój. Sztuczny staje się podział na prace i zabawę, bo nieważne w jakim wieku jest człowiek, najlepiej pracuje i najlepiej uczy się, kiedy jednocześnie dobrze się bawi.
Zdarza się, że rodzice mają wyrzuty sumienia czując, że nie potrafią się bawić z dziećmi. Ale musza sobie zdać sprawę, że zabawa nie polega tylko na siedzeniu na dywanie, wożeniu lalek w wózkach, czy ich karmienie. Ale przede wszystkim kiedy pozwalamy w różnych sytuacjach podążać za ich własnym zainteresowaniem, pomagamy, kiedy oczekują naszej pomocy. To już sprawia, że dziecko ten czas uważa za interesującą zabawę. Albo po prostu poprosić swoje dziecko, aby nauczyło nas bawić się z nim.
Musimy też wyzbyć się naszego spojrzenia na zabawę, że tylko zabawa konstruktywna , edukacyjna jest pożyteczna i wpływa na rozwój naszego dziecka. Rodzice maja poczucie, że należy „coś” robić, kiedy bawią się z dzieckiem, uczyć je , ale one oczekują czegoś zupełnie innego. Bądźmy więc dobrymi obserwatorami i starajmy się zrozumieć nad czym nasze dziecko „pracuje”. Pozwalajmy też naszym dzieciom na bałagan czy brud, który często staje się obrazem wspaniałej zabawy. Począwszy od zabawy jedzeniem, zabawy w błocie czy malowaniem farbami ( zwłaszcza używając zamiast pędzla palców albo nóg). Nie bójmy się bałaganu albo że dziecko zniszczy ubranie. Przygotujmy się do takie zabawy- można znaleźć ubranie, które można po zabawie wyrzucić . Dla dobrej zabawy warto coś od czasu do czasu przeznaczyć na straty.
Dzieci potrzebują naszego towarzystwa podczas zabawy. Samotna zabawa jest dla dziecka mało atrakcyjna i dość trudna, dlatego większość dzieci chce mieć obok siebie dorosłych a później inne dzieci. I nie jest w tym nic złego, że dziecko zwłaszcza małe ciągle domaga się naszego towarzystwa.
W zabawie dzieci uczą świata, poznają go, a nade wszystko porządkują co już wiedzą o nim. Dzieci bardzo lubią odgrywać role , udawać kogoś kim nie są. Dzieci ustalają reguły zabawy, wyznaczają pomiędzy sobą zadania do wypełnienia, odgrywają role takie jakie zaobserwowały w swoim realnym życiu. Zabawa może być dla dziecka sposobem na odreagowaniu traumatycznych przeżyć. W tych zabawach dzieci wchodzą w role osób, które robią coś złego, co trudno im zrozumieć . Dzieci lubią bawić się w śmierć, pogrzeb czy w zamykanie lalek w więzieniu. To , co trudne trzeba jakoś oswoić i zrozumieć. Najlepiej to robić przez doświadczenie zdobyte w zabawie. Dlaczego chłopcy tak bardzo lubią bawić się w wojnę, budują z klocków pistolety? Może ten czas wykorzystują na oswojenie trudnych emocji.
Musimy my rodzice nauczyć się jak bawić się lepiej i jak wykorzystywać zabawę, by wspomagać zdrowy rozwój swojego dziecka. Nie jest to specjalnie trudne, ale wymaga pewnego nakładu pracy. Po pierwsze i najtrudniejsze musimy się zdecydować na zabawę a nie jej unikać. Musimy też pozwolić dziecku na decydowanie w co chce się bawić, a więc samemu znaleźć się na nieznanym terenie. Nie musimy być od razu doskonali – ważne, żeby dostrzegało, że się staramy.


Opracowała Elżbieta Sadowska
Literatura
Agnieszka Stein „Dziecko z bliska”, Mamania, Warszawa, 2012.
Cohen Lawrence „ Rodzicielstwo przez zabawę”, Mamania, Warszawa,2012.
Anthony T. DeBenedet,M. D. Cohen Lawrence “Siłowanki”, Mamania, Warszawa, 2013.
Hanna Olechowicz „Dziecko własnym terapeutą”, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa, 2012.

 

 

Wszystkie prawa zastrzeżone. eRTe.net.pl